EKO EXPORT
O firmieRelacje InwestorskieAktualnościOfertaGaleriaDotacje UEKontakt
LIDER EUROPEJSKIEGO RYNKU MIKROSFERY
Realizacja prognozy przychodów i zysków na r.2014, komentarz do wyników za trzy kwartały br., inwestycja w Astanie i sprzedaż akcji własnych.
Data 2014-11-17

Szanowni Akcjonariusze,

W związku z licznymi pytaniami dotyczącymi realizacji prognozy przychodów i zysków na rok 2014 postanowiliśmy przedstawić stanowisko Zarządu Eko Export S.A. w tej sprawie.
Oczywiście zgadzamy sie z Państwem, że jest to ważny element w działalności Spółki.
W opinii Zarządu, który powinien jednak patrzeć na rozwój firmy w dłuższym terminie niż rok ważniejsza jest realizacja strategii długoterminowej a w tym realizacja ważnych celów wytycznych na r.2014.
Jest chyba oczywistą sprawą, że prognoza przychodów i zysków była oparta na posiadanych zamówieniach, jak też na podpisanych kontraktach zakupowych surowca.


Zacznijmy od surowca szarego. Na rok 2014 mieliśmy zapewnione dostawy mikrosfery szarej z wieloletniej umowy w ilości 6000 ton, w dostawach odpowiednio 30% w pierwszym półroczu i 70% w drugim półroczu, zgodnie z wcześniej ustalonym harmonogramem.
Mieliśmy też pewne ilości mikrosfery szarej w magazynach z lat poprzednich, z rożnych źródeł, która mogła być tylko "dosypywana" w maksimum 10% do gotowego produktu.
Został też podpisany kontrakt z wieloletnim naszym odbiorcą z branży ropy i gazu z Holandii.
W pierwszym półroczu 2014r.mial odebrać praktycznie całość naszej produkcji mikrosfery szarej 500 mikronów. Reszta sprzedaży to mikrosfera szara frakcji 150 mikronów dla kilku innych odbiorców, w wyższej cenie.
Tu mała dygresja. W r. 2012 ten sam Partner z Holandii miał zamówioną dużą partię mikrosfery, jednak ze znanych naszym Akcjonariuszom powodów na naszą prośbę zgodził sie na przesunięcie terminów dostaw aż do drugiego półrocza 2013r.
Emitent dostarczył ten towar w opóźnionym terminie, oczywiście w "starych" cenach z r.2012, a Partner nasz nie naliczył nam żadnych kar za opóźnione dostawy.
Takie niepisane zasady obowiązują w handlu zagranicznym wśród wieloletnich partnerów w specjalnych określonych okolicznościach.
Gotowy produkt zamówiony na r.2014 miał być dostarczany do branży ropy i gazu, dla której nasz holenderski Partner dostarcza wiele komponentów, w tym mikrosferę.
Posiadamy też drugi kontrakt, już nie z firmą pośredniczącą a bezpośrednio z firmą wydobywczą. W takich kontraktach występują klauzule, że realizacja kontraktu może sie opóźnić lub może być przesunięta na rok następny z przyczyn obiektywnych, nie zależnych od zamawiającego takich jak np. opóźnienie odwiertów czy opóźnienie decyzji administracyjnych.
Przyczyny te występują w praktyce rzadko, ale teraz właśnie wystąpiły.
Nasz holenderski Partner to jeden z naszych największych odbiorców a na dowód na to, że był przekonany o dużych odbiorach świadczy fakt ,że jeszcze w grudniu 2013r. odebrał dodatkowo ca 300 ton mikrosfery.
Teraz komentując wyniki po 3-ch kwartałach 2014, gdzie wypracowaliśmy zysk netto w  wysokości 8055 tys. zł,  nie uwzględniając gotowego produktu dla Holendra, gdzie nawet część kosztów poniesionych na tą produkcję już obciążyła ten wynik, to w opinii Zarządu wynik ten jest dobry, ale na pewno nie katastrofalny, jak piszą niektórzy Akcjonariusze, tym bardziej, że produkt ten na pewno sprzedamy.
Zysk netto w ujęciu procentowym za 3 kwartały 2014r. to 43% przy 35% zysku netto za r. 2013. EBITDA za 3 kwartały 2014r.wyniosla 58% przy 41% za r.2013.
Nie mówiąc juz o zysku netto za 3-ci kwartał 2014r.- 55% i EBITDA - 72%.

Czy to są złe wyniki?
Na te wyniki patrzy nie tylko Zarząd Spółki, ale te wskaźniki są też obserwowane przez potencjalnych inwestorów.


Nastąpił planowany, zdecydowany wzrost sprzedaży frakcji drobnych i najdroższych bardzo poszukiwanych na rynku.

 

Teraz kilka istotnych informacji dotyczących białej mikrosfery.

Tu wystąpił problem którego w całości nie można było przewidzieć, a mianowicie problem zanieczyszczeń organicznych i nieorganicznych,  w tym solą.

Tego rodzaju zanieczyszczenia w mikrosferze szarej są często niewidoczne, a ze względu na dużo niższą temperaturę plastyczności (topnienia) nie ma ona zastosowania w wysoko technologicznie rozwiniętych branżach, to problem ten praktycznie nie występuje.

Mikrosfera biała w Kazachstanie te wszystkie zanieczyszczenia w dużych ilościach posiada i ze względu na kolor są one bardzo widoczne i w wielu przypadkach dyskwalifikuje gotowy produkt.

Duża część tych zanieczyszczeń usuwana jest w Polsce na naszych nowoczesnych, przystosowanych do tego liniach technologicznych przy bardzo dużych nakładach pracy, ludzi i sprzętu.

Jest jeden składnik, którego nie możemy usunąć, a mianowicie- sól, która występuje w gruncie, gdzie znajdują sie laguny. Oczywiście nie wszystkie laguny są zasolone.

W czasach prehistorycznych na dużej części dzisiejszego Kazachstanu były morza, stąd wynika zasolenie gruntu.

Problem zanieczyszczeń organicznych i nieorganicznych, w tym soli, likwiduje w całości nasza opatentowana technologia, dlatego jest ona tak oczekiwana przez rynek.

Przy tak dużych nakładach pracy na wyprodukowanie dość dobrego produktu z białej mikrosfery dodatkowej wartości nabierają osiągnięte w 2014r. procentowe wskaźniki tj. zysk netto i EBITDA.

To jest zasługa naszej nowoczesnej technologii stosowanej w Eko pozwalającej na stałe zwiększanie produkcji drobnych frakcji (150 mikronów) w czystości akceptowanej przez rynek choć naszym zdaniem dalekiej od doskonałości.

Aktualnie nie jesteśmy w stanie sprostać zamówieniom na frakcje 150 mikronów a szczególnie w białej mikrosferze.
Tu sytuacja radykalnie sie zmieni po uruchomieniu linii technologicznej w Astanie, chodzi głównie o czystość mikrosfery. Tak więc obawy o sprzedaż białej mikrosfery są bezpodstawne.
Zwiększył sie co prawda procentowy udział sprzedaży białej mikrosfery, ale ten obraz jest zniekształcony brakiem wysiłek do Holandii.
Wszyscy potencjalni duzi odbiorcy, głownie z USA wiedza, że nasza mikrosfera z Astany będzie czystsza od innych które obecnie są na rynku, ale czekają na próbki, by sie o tym naocznie przekonać. Jesteśmy przekonani, że próbki te szybko dostaną.
Nasi stali odbiorcy te próbki potrzebują tylko już do zatwierdzenia do produkcji.


Teraz wracając do prognoz. Do końca miesiąca będziemy wiedzieli jakie ilości będą odebrane.
Ponieważ cała produkcja praktycznie jest gotowa, opakowania, przygotowana do wysyłki jesteśmy w stanie w ciągu 2- 3 tygodniu wysłać ja do portu w Amsterdamie.
Rozmowy na ten temat cały czas trwają. Jak już informowaliśmy naszych Akcjonariuszy od października Partner holenderski  wznowił odbiory.
Według jego opinii często się zdarza, że dostawy nagle sie zwiększają .
Jeśli jednak do końca listopada to nie nastąpi wtedy będziemy korygowali prognozy.
Prosimy więc nie obawiać się o brak zbytu produkowanej mikrosfery szarej.
Podobnie jest z mikrosfera biała, gdzie nie tylko, że możemy sprzedać dużo więcej frakcji 150 i 300 mikronów (frakcja 500 mikronów praktycznie nie występuje) tylko mikrosfera poławiana metodami tradycyjnymi jest bardzo zanieczyszczona, a naszej czystej jeszcze nie mamy.

Przy okazji pragniemy poruszyć jeszcze dwie sprawy, o które Państwo się pytacie.
Pierwsza to nasza inwestycja w Astanie, która zbliża się do końca.
Może nie wszyscy Akcjonariusze zdają sobie sprawę jak trudna technicznie do wykonania jest nasza fabryka.
Pomijając odległość i inna kulturę techniczna kraju, w którym ona powstaje.
Proszę wziąć pod uwagę fakt, że nie jest to budowa drogi czy magazynu, które to obiekty z pewnością są też trudne, ale od lat na całym świecie budowane.
Gdyby jednak to była tego typu inwestycja z pewnością byłaby już dawno gotowa. Jest to jednak innowacyjna technologia dotąd na świecie nie stosowana! Należy sobie chyba zadać pytanie, dlaczego?
Na pewno barierą nie są koszty, bo na 8-10 mln Euro stać miliony inwestorów.
Myślimy, że dzieje się to dlatego, że jest to trudne technicznie a dodatkowo nam to zajęło około 10 lat przygotowań.
Na szczęście, docenią to potencjalni nasi inwestorzy, których aktualnie poszukujemy.


Jeśli uwzględnić jeszcze fakt, że zakład w Astanie, jak i przewidywany w Ekibastusie, będą przynosiły ponadprzeciętne zyski już od pierwszego roku działania to wg opinii niezależnych ekspertów poniesione nakłady finansowe przez Spółkę zostały bardzo dobrze zainwestowane.
Innowacje to naszym zdaniem jedyna droga do sukcesu. Stara prawda biznesowa mówi : "Najpierw trzeba dużo i mądrze zainwestować, a potem przyjdą duże zyski".

Drugą sprawą jest temat akcji własnych przejętych przez Eko Export za dług pod koniec roku 2013. z myślą o sprzedaży ich w 2014 roku.
Taka decyzja wydawała się wtedy słuszna.
Żaden ze znanych nam analityków wśród zagrożeń dla Spółki nie przewidział wojny Ukrainy z Rosja, i my też nie. Do dnia aneksji Krymu kurs akcji Eko oscylował w granicach 50 zł/akcję,  to jest ca 18% więcej niż za ile nastąpiło przejęcie. Wynik ze sprzedaży całej puli akcji będzie znany po sprzedaży całości przejętych akcji, ale nie będzie to miało żadnego wpływu na wynik finansowy Spółki, jak sadzą niektórzy Akcjonariusze.

Proszę wziąć pod uwagę, że Spółka w 2014 roku wypłaciła dywidendę za ca 7,5 mln zł, finansuje z środków własnych inwestycję w Astanie w wysokości ca 29 mln zł i ma „zamrożoną” gotówkę w postaci gotowego produktu dla Partnera holenderskiego w kwocie pow. 6 mln zł i w tym kontekście rzeczą oczywistą jest sprzedaż części posiadanych akcji własnych i wykorzystanie uzyskanej gotówki częściowo na dywidendę a w części na inwestycję. W opinii Zarządu dalsze komentowanie tych transakcji jest zbędne.

 

Realizacja naszej ambitnej strategii działania na lata 2014-2016, która została dzisiaj umieszczona i jest omówiona na naszej stronie internetowej w pkt. A, B, C i D generuje znaczące koszty w Spółce. Oba te dokumenty należy rozpatrywać łącznie.


Życząc naszym Akcjonariuszom wiary w poczynania Zarządu w dłuższej perspektywie niż kwartał czy nawet rok (bo dopiero wtedy można ocenić czyjąś prace), mamy nadzieje, że nasze wyjaśnienia pozwolą Państwu na zrozumienie w większym stopniu tak mało znanej branży, jaką jest branża mikrosfer.
Wiemy, że branża ta ma olbrzymie perspektywy rozwoju a w połączeniu z innowacyjną działalnością Eko Export S.A. w Kazachstanie i w Polsce przyniesie to szybko wymierne korzyści wszystkim naszym Akcjonariuszom .

Prezes Zarządu - Jacek Dziedzic